Brzmi to tak prosto i banalnie, prawda? Ale jest wiele osób które toną w długach (wydają zdecydowanie więcej niż zarabiają) lub często są zmuszeni żyć na ZERO od wypłaty do wypłaty.
Wydawanie mniej niż się zarabia niesie za sobą kaskadę pozytywnych efektów.
Po pierwsze eliminacja DŁUGÓW
Jeśli je posiadasz, zacznij od ich eliminacji tak szybko jak to będzie możliwe. Zmniejszenie obecnych miesięcznych wydatków na innych polach da szansę na spłatę długów. Z biegiem czasu, gdy długi znikną całkowicie z naszego życia zobaczycie jak na prawdę można oddychać z ulgą. Kolejno patrzymy już tylko jak Pieniądze radośnie przybywają na naszym koncie.
Po drugie, można zacząć OSZCZĘDZAĆ.
Da to możliwość przygotowania poduszki finansowej na wypadek nieprzewidzianych zdarzeń jak utrata pracy, awaria czy pilny remont. Będzie można również odłożyć jakieś pieniądze na stare lata, bo na ZUS i emerytury niewiele można liczyć.
Po trzecie, poziom stresu spada.
Wiedząc, że masz mniejsze długi lub nie masz ich w cale, a Twoja emerytura jest zabezpieczona można wreszcie lepiej spać. A to poprawi ogólny stan zdrowia i spowoduje, że poczujesz się szczęśliwy.
Dodatkowo nie musimy kurczowo trzymać się posiadanej pracy i znosić wszystkiego co los przyniesie (inaczej jest gdy mamy poważne zobowiązania finansowe). Możemy pozwolić sobie na rozwój zawodowy, czego w innym przypadku raczej nie dokonamy bojąc się zmian i utraty źródła utrzymania. W sumie można powiedzieć, że osiągamy pewien rodzaj wolności finansowej, aby zacząć iść w stronę swoich marzeń, a nie w stronę kolejnego rachunku do zapłaty.
Wszystko to sprowadza się do jednej podstawowej zasady - wydawać mniej niż zarabiasz.
Jeśli uważasz, że by zacząć trzeba wielkich poświęceń to pozwolę Ci zachować tą opinię do czasu aż poznasz więcej sposobów na to by obniżyć wydatki. Pierwszy etap nie musi być cokolwiek drastyczny - właściwie nie powinny być.
Pamiętajcie, że wiele ekstremalnych porad pochodzi od osób które zapoznały się z podstawami i tak pokochały oszczędzanie, że postanowili intensywniej działać na rzecz prywatnej strategi oszczędzania. To nie musi was dotykać w takim samym stopniu.
Pozostawiaj dla siebie tylko te praktyki, które faktycznie w twoim przypadku przynoszą pożądany skutek a nie są uciążliwe. Inne odrzuć - nie ma potrzeby trzymać się kurczowo nie efektywnych rozwiazań, tylko dlatego, że u kogoś innego to działało.
Oto pięć wielkich sposobów, aby zacząć.
Po pierwsze, należy przejrzeć wszystkie miesięczne wydatki. Zadaj sobie pytanie, czy naprawdę potrzebujesz tej usługi, jeśli tak to jak bardzo oraz czy można ją czymś zastąpić. Czy naprawdę musisz wypożyczyć kolejny film na VOD, czy może wystarczy obejrzeć to co leci w wykupionym przez Ciebie pakiecie? Czy naprawdę używasz telefonu komórkowego tak bardzo, że potrzebujesz abonament czy może wystarczy Ci zwykła karta doładowaniowa? Następnie przejdź przez każdy rachunek i zobaczyć, czy są jakieś usługi, które opcjonalne można wyeliminować. Czy naprawdę potrzebujesz kanały premium? itd.
Po drugie, śledzić starannie wydatki. Można chodzić z podręcznym notesem i zapisywać wszystkie potrzebne wydatki. Ta prosta czynność, da nam czas do namysłu czy faktycznie dany wydatek jest nam niezbędny. Dzięki temu dowiesz się, czy nie wydajesz pieniędzy na usługi, lub produkty które wcale nie polepszają twojej kondycji ani zdrowotnej ani finansowej. Zatem daje to też wgląd w to gdzie wydajemy najwięcej pieniędzy - jest tam coś, co możesz określić mianem "głupoty"??
Po trzecie, uważnie przyjrzyj się swoim przyzwyczajeniom. Obserwuj co robisz każdego dnia, a wiąże się to z wydatkami. Co w Twym codziennym życiu Cię kosztuje? Z czego możesz zrezygnować, lub obciąć ten wydatek o 1zł dziennie. W ciągu roku zaoszczędzisz aż 365zł. Codziennie kupujesz kawę i hotdoga na stacji Paliw w drodze do pracy? Może lepiej zrobić w domu pożywne śniadanie i wypić aromatyczną kawę. (kupno całej paczki kawy zwróci Ci się szybciej niż byś się spodziewał). Kupujesz tam gdzie najtaniej, czy tam gdzie masz najbliżej (nawet jeśli oznacza to spacer 100m dalej - warto) Co jesz? W co pakujesz śniadanie - codziennie w nowy woreczek i papier? Może warto zainwestować w coś pokroju szkolnego chlebaka?
Po czwarte, prześwietl swój bank. Zdecydowana większość naszego społeczeństwa, trzyma się przez całe życie tylko jednego banku - i jednego konta, pierwszego jakie otworzyli. Zazwyczaj jest ono mało atrakcyjne i wiąże się ze sporymi opłatami miesięcznymi. Poszukaj alternatywy. Po co płacić za sto drobnych usług (przelewy, wypłaty z bankomatów, opłata za utrzymanie, dodatkowa opłata za czynność X). Można znaleźć banki w których można łatwo i bez opłat przesuwać pieniądze z rachunku bieżącego na oszczędnościowy - zawsze to dodatkowy grosz.
Wreszcie, czas na "uleprzeni" w domu. Wystarczy wymienić stare żarówki na nowsze, o przyjemnej barwie a jednocześnie mniejszym zużyciu energii. Patrzcie na to ile Lumenów dana żarówka generuje, przy jak najmniejszym zużyciu energii (Jeśli nadal szukasz 100 watowych żarówek bo były najlepsze to robisz wielki błąd). Masz w domu bojler? Zainwestuj w programowalny termostat, nie musi przecież grzać cały dzień a tylko tedy gdy na prawdę potrzebujesz ciepłej wody.
Chcesz więcej porad? Napisz co Cię interesuje lub z czym masz największy problem... a może znalazłeś rozwiązanie które warto rozpowszechnić?
Cała reszta, poza wydawaniem mniej niż zarabiasz to wzrost zarobków. Zwiększenie zarobków daje więcej pieniędzy - to oczywiste. Warto poszukać dodatkowego zajęcia, choćby na kilka godzin w trakcie weekendu - szczególnie jeśli masz nadal długi.
Istnieje wiele sposobów, aby zarobić więcej pieniędzy, ale istnieje kilka taktyka, które bardzo często sprawdzają się w życiu. Oto pięć głównych sposobów na zwiększenie dochodów.
Po pierwsze, nie trać czasu w pracy. Czas spędzony na portalach społecznościowych nie zapewni Ci godnej przyszłości czy finansowego zabezpieczenia. Siedzenie bezczynnie i przeglądanie stron również. Jeśli masz ten typ pracy, gdzie poza podstawą szef płaci Ci prowizję od sprzedaży - to działaj w tym temacie. Nie oznacza to, że masz wciskać ludziom na siłę towar - czasami mogą po prostu nie wiedzieć, że macie coś w ofercie czego od dawna szukał.
Nie masz takiej możliwości? Nic straconego inwestuj czas w swoją karierę, ucz się, czytaj wartościowe materiały w sieci, prasie, książkach. Pracuj nad projektami, które mogą utorować Ci drogę do lepszego stanowiska w firmie.
Po drugie, pracuj nad uniwersalnymi umiejętnościami, bądźmy zwolennikami wartościowych umiejętności jak zarządzanie sobą w czasie - organizacja miejsca pracy; Kreatywność, zdolności interpersonalne.Nie popadaj w rutynę; w firmie zachodzą zmiany? Idź razem z nimi, nie pozwól by zmyły Cię z obecnego miejsca i rzuciły w całkowitą pustkę i nieznane. Chwytając się grzbietu tej fali możesz dostrzec, gdzie tak na prawdę ona prowadzi.
Po trzecie, buduj silne relacje z ludźmi, tak wiele jak to możliwe. Dołącz do społeczności które dzielą się doświadczeniami na danym stanowisku jak LinkedIn, goldenline i rozpocznij rozmowy z ludźmi działające w tej samej dziedzinie co Ty. Dziel się swoją wiedzą, a oni podzielą się z tobą. Dodatkowo, dobre relacje z ludźmi to szansa na rozwój (może zapragniesz kiedyś prowadzić własną firmę?).
Po czwarte, rozglądaj się po lokalnej społeczności i spróbuj dostrzec czego im potrzeba - może to Ty dostarczysz rozwiązanie otwierając własną działalność? Warto rozpocząć taką pracę, i włożyć w to sporo czasu i wysiłku.
Wreszcie stawiaj kroki, by zauważono Cię w pracy. Zabieraj głos na spotkaniach, naradach i zebranich - niech wiedzą, że również masz swoje zdanie. Może widzisz rozwiązanie którego nikt inny nie dostrzegł. Podchodź z empatią do problemów innych. Nie pal mostów i utrzymuj dobre stosunki z współpracownikami. Może gdy będą szukać lidera w firmie, większość wskaże Ciebie - człowieka empatycznego, mającego wiedzą i zdanie na wiele tematów związanych bezpośrednio z pracą?
I jeszcze raz Pamiętaj : Wydawaj mniej niż zarabiasz. Co co musisz kredytować jest złe!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz